Dookoła świata na Jean du Sud

Kim jest Ives Gélinas? Wolny duch? Wynalazca? Geniusz? Podróżnik? Marzyciel? Jeden z tych co spełnili swoje marzenia? Prawdopodobnie zasługuje na wszystkie te określniki… a może i więcej..

Ives Gélinas urodził się w Montrealu, w Kanadzie. Jego życie zawodowe przed wyruszeniem w rejs było związane ze sztuką. Najpierw z teatrem, a później z kinem i telewizją. Pracował jako aktor, reżyser, producent, często pełniąc kilka tych ról równocześnie. Ten rozdział swego życia zamknął jednak w bardzo „dramatyczny” sposób – postawił żagle na swoim niewielkim jachcie i popłynął w samotny rejs.

Swoją karierę aktorską i filmową zakończył między innymi dlatego, iż od bardzo dawna miał w głowie tylko jedną myśl – żeglowanie. Ponadto czytał wiele książek o duchowości, samorealizacji, osiąganiu wewnętrznego spokoju i szczęścia. Wiele z rad w nich zawartych prowadziło do konkluzji – aby uzyskać wewnętrzny spokój musisz uwolnić się ze wszystkich swoich pragnień – i są dwie drogi do tego: albo zapomnisz o nich całkowicie, albo je spełnisz. Wiedział, że nie jest w stanie zapomnieć o żeglowaniu.

Od pierwszych chwil, gdy podjął decyzję o przygotowaniach do samotnego rejsu non-stop z Saint-Malo we Francji (gdzie pracował i przygotowywał do rejsu) do Gaspé w kanadyjskim Québecu, poprzez Ryczące Czterdziestki i Przylądek Horn równocześnie zastanawiał się, jak podzielić się z bliskimi wszystkimi przeżyciami i emocjami, których zazna podczas podróży. Postanowił sfilmować swój rejs.

Po trzech latach ciężkiej pracy w Saint-Malo, opuścił ten port 1 września 1981 roku. Nie udało mu się opłynąć świata non-stop. Podczas wywrotki na Południowym Pacyfiku stracił maszt, pod awaryjnym takielunkiem dopłynął do Wysp Chatham. Tam naprawił jacht i wrócił do Kanady. Żegluga trwała w sumie 282 dni.

Na potrzeby swego samotnego rejsu skonstruował samoster własnego pomysłu. Podczas 28 tys. mil żeglugi miał mnóstwo czasu i okazji by go testować, naprawiać, udoskonalać. Po powrocie do Kanady zajął się produkcją i sprzedażą takich właśnie urządzeń, którym nadał handlową nazwę Cap Horn. Nadal prowadzi firmę, a na swoje samostery daje gwarancję obejmującą 28 tysięcy mil….

Ives Gélinas rejestrował kamerą nie tylko obrazy, ale także „filmował” dźwięki. Stwierdził, że po prostu będzie mówił do kamery i opisywał różne zdarzenia podczas rejsu, jakby mówił do swego żeglarskiego kolegi. Powstał bardzo ciekawy film. Ives Gélinas jest w nim aktorem, filmowcem, narratorem. Oglądamy cały rejs jakby od środka, oczami i emocjami żeglarza, będąc razem z nim na pokładzie Jean-du-Sud. Mała przestrzeń 30 stopowego jachtu okazuje się bardzo pojemna dla opowieści o wielkim rejsie.

Pytany po powrocie jakie wartości odkrył w sobie, podczas tak długiej podróży, mówił, że nie miał jakichś specjalnych wizji. Wiele czasu w podróży spędzał medytując, choć szczerze przyznawał że nie osiągnął nirwany, czy podobnych stanów duchowych. Doznawał za to wiele momentów czystego zadowolenia, gdy oglądał zachody słońca, latające całymi dniami obok jachtu albatrosy, gdy patrzył na skaczący po wodzie dziób jachtu prowadzonego magiczną niewidzialną siłą – wiatrem.
„Mogę jedynie dowieść, że ziemia jest okrągła, ale obawiam się że nie jestem pierwszy w tej tezie” – przyznawał z uśmiechem. Na pytania dlaczego psychicznie zdrowy człowiek decyduje się wybrać w tak długą podróż na tak małej łodzi, odpowiadał: „to wszystko wina tego Joshuy Slocuma, który dał taki zły przykład tylu generacjom żeglarzy”.

Film „Dookoła świata na Jean-du-Sud” był pokazywany na wielu festiwalach i zdobył wiele nagród. M.in. otrzymał Złotą Palmę na La Rochelle Sailing Film Festival w roku 1983 i później w 1985. W sumie otrzymał 9 nagród na 7 różnych festiwalach filmowych. Był pokazywany w telewizjach 11 państw.

Tytuł oryginalny: With Jean du Sud Around the World

Reżyseria: Yves Gélinas

Kraj/rok: Kanada / 1980

Język/ napisy: angielski/ polskie

Czas trwania: 98 minut