Wolnośc wg Marcela Bardiaux

Nie, ja nie marzę. Oczywiście myślę o tym co będę robił w przyszłości, ale to nie są marzenia, to raczej planowanie rzeczywistości. To nie to samo. Na ogół, jeśli ludzie marzą, to o rzeczach, których nigdy nie zrobią, i te marzenia są dla nich jakby pociechą….” – tymi słowami zaczyna opowieść o sobie i swoim żeglowaniu Francuz Marcel Bardiaux.

Nie planowane spotkanie w porcie Ushuaia w Argentynie z „francuskim Ludomirem Mączką” było okazją do wysłuchania opowieści o życiu i nakręcenia filmu. Bardiaux, wtedy już 78-letni człowiek, opowiada o swoim życiu, które spędził na morzu, pływając na budowanych przez siebie jachtach.

O swoim życiu zadecydowałem w 1930 roku, gdy popłynąłem kanadyjką dookoła Europy. Trwało to rok, 11 tysięcy kilometrów z pagajem„.

Starszy, pochylony już wiekiem człowiek, wydaje się dużo młodszy i sprawniejszy gdy wchodzi na zbudowany własnymi rękami ze stali nierdzewnej jacht o nazwie INOX. Sprawnie wiosłuje w służącym za dinghi kajaku, wyciąga kotwicę, stawia żagle, płynie…

Wolnośc wg Marcela Bardiaux

Tytuł oryginalny: Wolność wg Marcela Bardiaux

Reżyseria: Andrzej Radomiński

Kraj/rok: Polska/ 1988

Język: polski

Czas trwania: 28 minut